Zbudowane przez sprzedawcę, któremu znudziło się płacenie od zdjęcia

RemovalForge istnieje z powodu małego, głupiego, drogiego problemu. Jeśli sprzedajesz na Allegro albo Amazonie, każdy wystawiany produkt potrzebuje zdjęcia na idealnie białym tle. Nie prawie białym. Zdjęcie z namiotu bezcieniowego na kuchennym stole nigdy nie jest białe; jest szare, albo lekko sine, albo ma w rogu krawędź namiotu. Więc albo kupujesz studio, albo płacisz stronie internetowej za każdy pojedynczy obraz, w nieskończoność, za robotę, która zajmuje komputerowi dwie sekundy.

Wystawiamy setki produktów miesięcznie w dziewięciu sklepach. Po kilka groszy za obraz to abonament, który nigdy się nie kończy i nigdy nie robi się lepszy. Więc zbudowaliśmy to, czego potrzebowaliśmy, a potem udostępniliśmy to za darmo wszystkim innym, bo powód, dla którego nas to nic nie kosztuje, jest tym samym powodem, dla którego może nic nie kosztować Ciebie.

Sztuczka: pracę wykonuje Twój komputer, nie nasz serwer

Większość narzędzi do usuwania tła wysyła Twoje zdjęcie na serwer, przetwarza je tam i odsyła. Ten serwer kosztuje ich pieniądze przy każdym obrazie, dlatego liczą Ci za każdy obraz, dlatego stawiają limity, znaki wodne albo proszą o kartę.

RemovalForge robi to inaczej. Sieć neuronowa jest pobierana raz do Twojej przeglądarki i działa na Twojej maszynie. Twoje zdjęcie jest otwierane, wycinane i składane od nowa bez wysłania choćby jednego bajtu poza Twój komputer. Otwórz zakładkę sieci w przeglądarce i sprawdź: nic nie wychodzi. To znaczy, że nie mamy rachunku za wysyłkę, za składowanie ani za przetwarzanie, więc nie ma powodu, żeby Ci liczyć, ani powodu, żeby Cię ograniczać. To znaczy też, że zdjęcia niewydanych jeszcze produktów zostają Twoje, co ma większe znaczenie, niż większość sprzedawców sądzi.

Dlaczego biel to cała rzecz

Oto sekret, który dzieli oferty, które sprzedają, od tych, które stoją. Platformy nie chcą białych teł dla ozdoby. Chcą ich, bo ich wyniki wyszukiwania to siatka, a siatka działa tylko wtedy, gdy każdy kafelek wygląda tak samo. Kiedy Twój konkurent jest na czystej bieli, a Ty na beżu, oko kupującego czyta Twój kafelek jako szum i go mija. Nigdy tego nie widzisz. Widzisz tylko mniej sprzedaży.

Więc platformy to egzekwują. Allegro wymaga, żeby miniaturka leżała na bieli o wartości RGB 255,255,255, a jasny szary dopuszcza tylko w wybranych podkategoriach Moda, Dziecko i Sport, definiując go w HSV z jasnością co najmniej 0,8. Amazon idzie dalej: czysta biel ORAZ produkt musi wypełniać co najmniej 85 procent kadru, inaczej oferta zostaje wyciszona i cicho przestaje pojawiać się w wyszukiwaniu, wyglądając przy tym zdrowo w panelu. eBay nie wymusza bieli, po prostu wyżej Cię stawia, gdy jej używasz, i włącza zoom dokładnie przy 1600 pikselach. Etsy chce 2000 pikseli i karze pierwsze zdjęcie poniżej 635 pikseli.

Nikt Ci tych liczb nie mówi. Poznajesz je, przegrywając. Spisaliśmy każdą z nich na stronie wymagania zdjęć, z poradnikiem dla każdej platformy, a potem zbudowaliśmy presety, żebyś nigdy więcej nie musiał o tym myśleć. Zaznaczasz pole, my trafiamy w liczbę dokładnie.

Czego nigdy nie zrobimy

Kto za tym stoi

RemovalForge prowadzi Bestmarketdealer Limited, spółka zarejestrowana w Irlandii, prowadząca sklepy na platformach w Europie. Narzędzie budują i utrzymują ci sami ludzie, którzy używają go codziennie do własnych ofert, i to jedyny powód, dla którego zna takie rzeczy jak zasada 85 procent czy wyjątek szarego w modzie. Jeśli kiedykolwiek przestanie być przydatne nam, dowiesz się o tym jako drugi.

Pytania, błędy albo platforma, do której mamy dodać preset: bestmarketdealer@gmail.com. Czytamy wszystko, a prośby sprzedawców budujemy w pierwszej kolejności.